Po Sylwestrze nie tylko szumi w głowie, ale także z telewizora dobiegają do nas dźwięki walców wiedeńskich. Koncert noworoczny – transmisja z krainy marcepanu. Austria ma swoje wspaniałe tradycje cukiernicze, a my możemy uczcić nowy rok wspaniałym marcepanem.
Słodkie migdały sparzyć, wyłuskać i potłuc bardzo drobno. Do funta tychże dodać funt miałkiego cukru, dolać trochę różanej wody i rozcierać tak długo, aż się utworzy gęsta masa. Ciasto takie pozostawić na kilka godz w zimne miejsce, a potem wyłożyć na stolnicę, obsypać ją miałkim cukrem, rozłożyć ciasto i robić z niego rozmaite figury: placuszki, kółka, serca. Marcepany ułożyć na deseczce obstawić ją kawałkiem drzewa, postawić na nich blachę z rozpalonemi węglami i trzymać, aż marcepany zaczną żółknąć z wierzchu, a od spodu pozostaną białe. Po ostudzeniu wysmarować je lukrem i ubrać konfiturami.
Polecamy zamiast tej blachy z rozżarzonymi węglami użyć piekarnika z górnym ogrzewaniem, nastawionego na 100 stopni – jak do bezów. Można podwyższyć temperaturę, ale radzę z tym uważać, by nie spalić marcepanów.
Zostaw komentarz